Wybory

31 08 2007

- Pamiętasz to uczucie? To które jest tak ciężkie?
- Nie już go nie pamiętam, za dużo czasu minęło. Ostatni raz jest tak odległy, że wydaje się, iż miał miejsce w poprzednim życiu..
- No to chodź, pokażę Ci, przypomnę na nowo, odnajdziesz siebie w tym wszystkim
- Ale ja chyba nie chcę, chyba.. raczej nie chcę, na pewno..

No i poszedł, wiedział na co się decyduje, wiedział, że będzie cierpiał, ale chciał. Pomimo cierpień było trochę przyjemności, nawet więcej niż mogło mu się wydawać.. Ale i tak głównym daniem całego splendoru było cierpienie, którego na początku i tak nie mógł ogarnąć własnym umysłem..

Nasz bohater, zaginął gdzieś pomiędzy własnymi marzeniami, a tym co dyktowała mu podświadomość. Stracił głowę, dla rzeczy, osób wydarzeń, które wydawały mu sie najważniejsze.. Próbując zwieść siebie, że w każdej chwili może wrócić do dawnego planu..

Teraz stoi w miejscu, może zmienić swoje decyzje, może iść w inną stronę, ale tym samym może ratować swoje dotychczasowe położenie. Jak to jest stać na moście, który zaczyna płonąć? Nie wiedząc w którą stronę zacząć uciekać? A może każda droga jest zła, może i tak nie zdąrzy – W najlepszym wypadku spadając w przepaść albo paląc się żywcem na drewnianej kładce.. Czasem wiemy, iż robimy coś źle, jednak nadal dokonujemy końca naszego planu. Analizując całą sytuację doskonale wiem, że opisywana osoba kierowała się tym co w jej życiu było, jest i będzie najważniejsze. Kierowała się skrawkiem iluzji, która w pewnym sensie może istnieć, albo i nie – tego chyba nikt już nie wie.. Czasy go wyprzedziły, chyba nie potrafi się odnaleźć.. W sumie lubi być zagubiony, choć nie powinien być.

Tak więc bohater tej krótkiej histori musi czekać, sprawy pewnie rozwiążą się same, choć pewnie będzie miał mały wpływ na ich powodzenie bądź porażkę. Bezsilność jest jednym z najgorszych uczuć, które ktoś może odczuć. Tym bardziej jest to gorzkie gdy ta bezsilność kieruje się we własną stronę..


Działania

Informacja